25.10.2021 17:41
Nawigacja
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Powrót dzieci do przedszkoli - powtórna adaptacja
Z "życia" przedszkola

Drodzy Rodzice

 

            Z uwagi na czas pandemii, zamknięcia zakładów pracy, szkół i przedszkoli oraz ich ponownym otwarciu, nie tylko wychowankowie mogą być wybici z rytmu szkolno- przedszkolnego. Po powrocie każdy może ponownie przechodzić okres adaptacji, a zwłaszcza może to dotknąć  dzieci i młodzież. To powszechne zjawisko może szczególnie dotykać dzieci w wieku  przedszkolnym. Wtórna adaptacja najprawdopodobniej może być wynikiem izolacji od grupy rówieśniczej, dłuższego pobytu dziecka w środowisku rodzinnym z rodzicami, rodzeństwem lub innymi członkami rodziny.

            W związku z powyższym Ministerstwo Edukacji i Nauki udostępniło placówkom opiekuńczo- wychowawczo- dydaktycznym materiały,  które mogą być pomocne dla rodziców, nauczycieli i dyrektorów w pracy z dziećmi i młodzieżą po długotrwałej izolacji od grupy rówieśniczej i okresie nauki zdalnej.  Przedstawiamy również artykuły dotyczące poruszanych kwestii.

Bardzo zachęcamy do zapoznania się z poniższymi materiałami.


                                                                                                         Dyrektor i kadra pedagogiczna

                                                                                       Niepublicznego Przedszkola

Entliczek Pentliczek 

 w Kowalewie Pomorskim


Link do materiałów MEiN:

https://drive.google.com/drive/folders/1QR3tdGsj52H3rRlQXpOTYHjo9AMJEWjz?usp=sharing

 

„Dzieci i młodzież w czasach pandemii”-   psycholog dziecięcy dr Aleksandra Piotrowska

(…) Czas izolacji w pandemii dotknął każdego Polaka, najbardziej cierpią jednak dzieci i młodzież. Ograniczony kontakt z rówieśnikami w grupie, godziny spędzone przed ekranem komputera i telefonu powodują coraz więcej frustracji u osób młodych. To zjawisko niepokoi rodziców, wychowawców i nauczycieli.

Nauczanie zdalne to tylko jeden z czynników, który przyczynia się do wyostrzenia zaburzeń rozwojowych młodzieży i dzieci w wieku szkolnym. Najnowsze badania wskazują, że oprócz kłopotów z przyswajaniem wiedzy na odległość,  problemem jest brak relacji rówieśniczych. Do tej pory szkoła pełniła funkcję nie tylko edukacyjną, ale także wychowawczą. Już wiadomo, że obecnie nawet najnowocześniejsza platforma do nauki online nie zastąpi dzieciom bezpośrednich kontaktów z rówieśnikami w grupie. Co ciekawe, raport UNICEF-u objął aż trzy wymiary funkcjonowania młodych ludzi. - Ich kondycję fizyczną, ich kondycję psychiczną plus umiejętności, kompetencje. Co jest przerażające? We wszystkich tych trzech wymiarach obserwuje się pogarszanie wyników. Nawet zdrowia fizycznego nie jesteśmy w stanie swoim dzieciom zapewnić – wyjaśniła ekspertka. Niestety raport UNICEF-u nie jest jedynym, który niepokoi. Aleksandra Piotrowska podzieliła się inną, równie smutną refleksją. - Rośnie poczucie osamotnienia. Nie tylko nastolatków, którzy od zawsze kombinowali nad swoją kondycją psychiczną, zastanawiali się nad sobą, bo taki wiek. Ale także 6-, 7-, 8-latek ma poczucie, że nikogo na tym świecie nie obchodzi, dla nikogo nie jest ważny, nie ma osoby, która może mu w każdej sytuacji służyć zrozumieniem – tłumaczy. (…)

 

Żródło: https://dziendobry.tvn.pl/a/kondycja-psychiczna-naszych-dzieci-coraz-slabsza-psycholog-teraz-takze-6-latek-ma-poczucie-ze-nikogo-nie-obchodzi

 

 

W przedszkolu po przerwie dzieci znów przechodzą okres adaptacji-  rozmowa Małgorzaty Wójcik redaktorki i dziennikarki, karierą związanej z tematyką dziecięcą i zdrowotną z ekspertem Anną Osiecką- dyrektorem regionalnym sieci przedszkoli i żłobków KIDS&Co, pedagogiem, wykładowcą Uniwersytetu Łódzkiego, propagatorką i entuzjastką działań zmierzających do rozwoju emocjonalnego i społecznego dzieci, pedagogiki zabawy oraz metody projektów, pasjonatką współczesnych metod i nowoczesnych rozwiązań w wychowaniu i nauczaniu przedszkolnym. 

Pierwsze dni w przedszkolu czy żłobku są zawsze trudne, a nasze dzieci w tym roku przechodzą przez to już po raz drugi. Najpierw we wrześniu musiały znieść rozstanie z rodzicami, przyzwyczaić się do pozostawania w nieznanym miejscu, polubić nowe panie i kolegów. Dla wielu dzieci powrót do przedszkola po pandemii korona wirusa to znów zaczynanie wszystkiego od nowa.

 

Zupełnie jak we wrześniu

Dziecku trudno rozstać się z rodzicami, nawet wtedy, gdy jego przedszkole jest świetne, a wychowawczyni naprawdę oddana i życzliwa. Dlatego pierwsze dni w placówce po pandemii przepływają pod znakiem płaczu i tęsknoty. Starsze dzieci często otwarcie mówią, że nie chcą wracać, bo w domu było fajniej: była mama, bajki w telewizorze, rodzeństwo…

- To normalne – mówi ekspert Anna Osiecka, Dyrektor Regionalny dwujęzycznych przedszkoli KIDS&Co. - Zdarza się, że długa przerwa w uczęszczaniu do przedszkola powoduje u dziecka stres wywołany myślą o powrocie. To w konsekwencji może skutkować buntem malucha.

 

 Nowa ciocia, nowe lęki

Dodatkowym problemem jest to, że po powrocie do przedszkola po okresie pandemii dzieci nie zawsze trafią do swoich grup. Z powodu ograniczeń w liczbie maluchów na grupę, przedszkolaki rozdzielono. Często opiekują się nimi inne niż dotąd ciocie, przydzielono im też inne sale, co dla małego dziecka, wbrew pozorom może być problemem. W wieku 2-3 lat, wszystko co nowe i nieznane, jest powodem do lęku i stresu.

- Dzieci przyszły dziś do żłobka tak, jakby nigdy wcześniej w nim nie były. Owszem starsze pamiętają nas i zabawki, ale i tak płaczą za mamą. Maluchy tak naprawdę przyzwyczajają się do nas od nowa, jak we wrześniu – mówi Anna, opiekunka jednego z warszawskich żłobków. – Przechodzą jeszcze raz trudny okres adaptacji.

 

Jak pomóc dziecku w powtórnej adaptacji?

Spytaliśmy eksperta, jak sobie radzić w takiej sytuacji i jak pomóc dziecku w ponownej adaptacji w przedszkolu lub żłobku.  

- Warto rozmawiać z dzieckiem o tym, za czym najbardziej tęskni – radzi Anna Osiecka, Dyrektor Regionalny dwujęzycznych przedszkoli KIDS&Co. - Przypomnijmy przedszkolakowi o ulubionych kolegach, zabawach czy popołudniowych bajkach czytanych przez opiekunkę. Jeśli pamiętamy przedszkolne potrawy, które szczególnie przypadły dziecku do gustu – przygotujmy je.

Ekspertka radzi również, aby zacząć przygotowania do powrotu do przedszkola wcześniej, tak jak to był w czasie dni adaptacyjnych przez wrześniowym rozpoczęciem roku.

- Zacznijmy wracać do codziennej rutyny, która była praktykowana w czasie zajęć przedszkolnych – radzi Anna Osiecka. - Dostosujmy pory posiłków, jeśli pozwoliliśmy na późniejsze chodzenie spać – wróćmy do zasad sprzed przerwy, wyznaczmy czas na zabawę, poobiedni odpoczynek, a także przypomnijmy sobie ulubione gry i zabawy znane z przedszkola.

 

Przygotuj malca na nowe zasady

Warto też powiedzieć dziecku o tym, że teraz przedszkole może różnić się od tego, które zapamiętało sprzed pandemii. Obecne zalecenia mówią, że rodzice nie mogą odprowadzać malucha pod same drzwi sali, a jedynie do drzwi wejściowych do budynku. Może też okazać się, że część zabawek, np. tych, które trudno dezynfekować, zniknie z półek i przedszkolnych szafeczek.

- Przygotujmy malucha na tę nową rzeczywistość, z którą spotka się w placówce, np. że nie odprowadzimy już dziecka do sali, gdyż pożegnanie odbędzie się w szatni, skąd ze swoją ulubioną opiekunką pójdzie już do innych dzieci – podpowiada ekspertka.

- Należy też tłumaczyć i wyjaśniać maluchom, żeby nie przytulały się do kolegi czy koleżanki, a przy wspólnej zabawie zachowały odpowiedni dystans. Ta edukacja już w domu jest bardzo istotna. Pamiętajmy jednak, aby nie mówić o powrocie do przedszkola jak o wielkiej zmianie, czy nowych wyzwaniach, aby nie przestraszyć dziecka.

Źródło: https://www.poradnikzdrowie.pl/aktualnosci/w-przedszkolu-po-przerwie-dzieci-znow-przechodza-okres-adaptacji-aa-m2VW-qzM1-EbHZ.html

 

 

 

 

Readaptacja – porady dla rodziców. Artykuł przygotowany przez Monikę Ulatowską – psychologa i dyrektora Przedszkola w Iławie.

 

Wydłużający się czas przerwy w funkcjonowaniu placówek oświatowych jest powodem zmartwień niejednego rodzica. Konieczność rezygnacji z pracy i pozostania z dzieckiem w domu, próba nowej organizacji życia rodzinnego oraz konieczność sporej izolacji i ograniczeń dotyczących normalnego funkcjonowania to wystarczające powody do stresu i trudnych emocji. Nic dziwnego, że wielu z nas, rodziców, z utęsknieniem oczekuje na zmianę tego stanu rzeczy. Pewna jestem też, iż niejeden rodzic zastanawia się, jak to będzie po powrocie do normalności i do murów przedszkola? Czy dziecko, które przeszło już proces adaptacji, nie będzie miało kłopotów z powrotem do placówki po tak długiej przerwie? W końcu każdy rodzic doświadczył już tego typu trudności po powrotach z weekendów czy po dłuższej chorobie dziecka. Dziecko, które doświadczyło, iż przyjemnie może być zostawać z mamą czy tatą, którzy nie idą do pracy, są wciąż dostępni, może mieć ponownie trudność z przestawieniem się na funkcjonowanie w rzeczywistości przedszkolnej. Myślę, iż można mówić o swoistej readaptacji, która czeka niejednego rodzica przedszkolaka, a szczególnie tego młodszego stażem w edukacji. Jak się do tego przygotować? Postaram się dać kilka wskazówek, które mogą okazać się pomocne dla wielu rodziców.

 

Dynamika i indywidualizm adaptacji


Przede wszystkim pamiętajmy, że tak jak przy pierwszej adaptacji do przedszkola readaptacja jest również kwestią indywidualną – każde dziecko ma własne tempo oswajania się ze zmianą. Będą dzieci, które stęsknione za przedszkolem wrócą z ogromnym entuzjazmem i bez kłopotu się zaadaptują, u innych po pierwszym pozytywnym zachwycie, kiedy dotrze do nich, że to coś stałego i nie kończy się wraz z nasyceniem się nowością i atrakcjami, może pojawić się opór albo niechęć. Są też takie dzieci, które zaczną z dużą dawką trudnych emocji, a po pewnym czasie nabiorą znów zaufania do miejsca i osób. Są wreszcie i takie, które z tych trudnych emocji będą wychodzić tygodniami. Aby pomóc dziecku, musimy połączyć dwa rodzaje wiedzy eksperckiej: z jednej strony rodzica – jako eksperta od swojego dziecka, a z drugiej nauczyciela – jako eksperta od pracy z dziećmi. Co mogą zrobić rodzice, aby ułatwić powrót do placówki?

 

Przedszkole jako żywy temat rozmów


Ważne jest stałe podtrzymywanie rozmów na temat przedszkola. Większość przedszkoli (…) prowadzi grupy internetowe, gdzie wrzuca materiały dla rodziców do pracy z dziećmi, nagrywa filmiki. To jedna z form podtrzymywania kontaktu. Są to swoiste zabawy w przedszkole w domu. (…). Warto też rozmawiać o emocjach – tych przyjemnych i tych nieco trudniejszych. Często rodzice skupiają się w rozmowach z dziećmi tylko na pozytywnych aspektach powrotu, mówią np. „Będzie super, będziesz się bawić z dziećmi, w przedszkolu jest wesoło”. Istotne jest, aby rozmawiać o całym spektrum emocji i różnych trudnych sytuacjach. A zatem o lęku związanym z ponowną zmianą, o onieśmieleniu związanym z odświeżaniem relacji, o smutku i tęsknocie za rodzicem, o różnych trudnościach rówieśniczych – niechęci do dzielenia się zabawkami. Pozwala to dzieciom przygotować się na różne emocje i upewnić, że jest to normalny i naturalny proces. Przede wszystkim jednak uczy to nazywania uczuć i dzięki temu dziecku łatwiej będzie powiedzieć, co się z nim dzieje, i poprosić o pomoc innego dorosłego.

 

Czytanie o przedszkolu i oglądanie obrazków

(…). Podobnie jak przy przygotowaniach do pierwszej adaptacji, warto dzieciom czytać i opowiadać bajki o adaptacji w przedszkolu – o różnych przygodach małych bohaterów w przedszkolu. Dziecku łatwiej będzie oswoić się z różnymi sytuacjami przedszkolnymi i emocjami z nimi związanymi oraz utożsamić się z bohaterem bajki. Książek o tej tematyce jest sporo na rynku, dlatego każdy rodzic znajdzie coś dla siebie i dziecka.(…) 

 

Stopniowa readaptacja


(…)Istotne jest, aby dać dziecku poczucie bezpieczeństwa i czas na oswojenie się z kolejną zmianą w jego życiu. Teoretycznie dziecko wraca w znane mury i do znanych mu osób, ale dla malucha tak długa przerwa może sprawić, iż na nowo nie będzie się czuło pewnie ani w kontakcie z nauczycielem, ani z dziećmi. Dlatego nie umniejszajmy emocji dziecka, nie mówmy: „No co ty, przecież znasz panią, nie ma co się wstydzić” ani „Bądź dzielny”, „Mamusi będzie przykro, jak będziesz płakać” itp. Zamiast tego wsłuchuj się uważnie, przytul, bądź… To, czego dzieci najbardziej potrzebują, to zrozumienie i towarzyszenie w emocjach. Możesz powiedzieć: „Widzę, że jest Ci trudno”, „Widzę Twoje łzy”, „Jestem przy Tobie”. Dziecko czuje, że rodzic je rozumie, wspiera, a to daje dziecku siłę do poradzenia sobie z trudnością. Pozwólmy też dzieciom na łzy. Płacz to sygnał dla dorosłego, że dziecko go potrzebuje, bo samo nie umie poradzić sobie z trudną sytuacją. Płacz oczyszcza również organizm z nadmiaru stresu, pozwala uwolnić napięcie emocjonalne i fizyczne(…)  

Zasada 3C


Tęsknota i smutek to emocje, które mogą pojawić się po powrocie głównie u młodszych dzieci. Starszaki, które w procesie edukacji przedszkolnej są już dłużej, mogą mieć innego rodzaju trudności, np. z ponownym wdrożeniem się do zasad i rytuałów przedszkolnych czy wynikające z poczucia onieśmielenia w kontakcie z opiekunami. Powrót do przedszkola może powodować rozdrażnienie i trudności z kontrolowaniem emocji – złości, ale i radości czy ekscytacji. Pomocna w radzeniu sobie z rozchwianymi emocjami może być zasada 3C – czas, cierpliwość i ciekawość. Dajmy dzieciom czas na ponowne zaadaptowanie się do zmian, bądźmy cierpliwi wobec zachowań będących przejawem trudności i zachowajmy ciekawość, jakie potrzeby dziecka kryją się pod tymi zachowaniami. Świadomość tego, co się dzieje z naszymi dziećmi, sprawi, iż łatwiej będzie nam radzić sobie z własnymi uczuciami i pomóc dzieciom poradzić sobie ze swoimi. W całym tym emocjonalnym rozgardiaszu pamiętajmy też, iż okres pandemii mógł oznaczać dla dziecka trudne przeżycia – lęk i strach o zdrowie i życie swoje i najbliższych, frustrację związaną z izolacją i ograniczeniami oraz tęsknotę za przyjaciółmi i paniami z przedszkola. To wszystko nie jest bez znaczenia dla intensywności emocji związanych z powrotem do placówki.

 

(Re)adaptacja to zaufanie i relacja


Readaptacja to ponowny proces przyzwyczajania się do przedszkola. I nie chodzi tylko o ponowne poznanie budynku, przypomnienie sobie drogi do łazienki czy swojej szafki. Posłużę się porównaniem zastosowanym przez Anitę Janeczek-Romanowską, psychologa dziecięcego, iż jest to budowanie swoistego mostu między tym, co znane i bezpieczne w domu, a tym, co nowe i jeszcze niepewne w przedszkolu. Na most będą wchodzić dzieci z różnym poziomem gotowości na te zmiany – jedne będą biec przez niego z uśmiechem, inne tygodniami będą badać grunt. Zatem kluczem do prawidłowej adaptacji czy readaptacji będzie szukanie rozwiązań, które sprawią, iż dziecko zaufa temu, co na drugim brzegu mostu, i zbuduje relację z opiekunami w przedszkolu. Dlatego nawiązując do tego, co napisałam na początku, niezbędne jest spotkanie i dobra komunikacja pomiędzy ekspertami na obu brzegach tego mostu – rodzicami i pracownikami przedszkola. Rodzice muszą zaufać sobie, swojej wiedzy na temat dziecka, zaufać dziecku i jego kompetencjom oraz zaufać personelowi i jego wiedzy na temat pracy z dziećmi. To potrójne zaufanie jest kluczem do sukcesu adaptacyjnego naszego dziecka(…).

 

Źródło: https://gazetaolsztynska.pl/ilawa/645537,Koronawirusowa-readaptacja-w-przedszkolu.html

2,452,562 unikalne wizyty